Jak przystroić kościół na ślub?

Dekoracja kościoła dla młodej pary jest elementem niezwykle istotnym – przecież to miejsce stanie się symboliczne do końca życia. Nie jest to jednak tak prosta sprawa, jak w przypadku sali weselnej, gdzie mamy całkowitą dowolność. Przygotowując się do wystroju kościoła, należy przygotować się na wiele kompromisów. Na co więc zwrócić szczególną uwagę?

1. Duża ilość parafii ma dosyć restrykcyjne zasady dekoracji kościoła. Wybierając więc miejsce, zawsze lepiej jest wcześniej o to zapytać. Zdarzają się parafie, gdzie za wystrój odpowiada siostra zachrystianka. Może ona wziąć pod uwagę Wasze sugestie, lecz wcale nie musi. Istotna jest wtedy sztuka negocjacji i chęć dojścia do jakiegoś konsensusu.

2. Bardzo dużym problemem zazwyczaj jest fakt, że nie jesteście jedyną parą biorącą ślub tego dnia. Zazwyczaj odbywa się kilka takich uroczystości – i to godzina po godzinie. Każda ma swoją wizję wystroju, preferowany kolor kwiatów itd., lecz niestety realia wyglądają tak, że trzeba się zwyczajnie dogadać z innymi nowożeńcami. Ślub jednak wiąże się z ogromnym stresem, więc porozumienie się z inną parą wcale nie jest takie łatwe. Finalnie i tak dogadać się trzeba.

3. Między ceremoniami w kościele zazwyczaj jest jakieś 15-20 minut przerwy. Jeśli mimo wszystko chcemy mieć własne dekoracje w kościele, to należy wybrać takie, które można w krótkim czasie zamontować i zdemontować. Na większe dekoracje nie ma nigdy czasu, więc specjalnie lampki wzdłuż głównej nawy lub przyklejane ozdoby do każdej ławki z osobna, nie są dobrym pomysłem. Najlepsze będą proste dekoracje, które można w łatwo przywiązać i odwiązać. Jeśli nie bierzemy ślubu w wielkiej katedrze, to kwadrans powinien wystarczyć. Biorąc pod uwagę dekoracje kościołów w Bydgoszczy, to nigdy nie miałem problemu z dodatkowym dekorowaniem, jednak trzeba restrykcyjnie trzymać się czasu.

4. Zanim przyjdzie ten ważny dla nas dzień, warto wybrać się na ślub innej pary w tym samym kościele i zobaczyć jak tam wygląda dekoracja i jakie rozwiązania zostały zastosowane. Możemy wtedy dokładnie ocenić, na co możemy sobie pozwolić, a od jakich pomysłów lepiej odejść. Dzięki temu „szpiegostwu” możemy ocenić szanse na dodatkowe dekoracje. Warto jednak zwrócić uwagę na czas naszych „przeszpiegów”. Jeśli ślub bierzemy latem, to na nic przyda nam się podejrzenie ślubu odbywającego się zimą. Doskonale wiadomo, że sezonowość kwiatowa jest ogromna, więc warto wybrać tę samą porę roku.

Komentarze z Facebooka
Komentarze zostały wyłączone.