Nielegalny połów ryb – plaga patologicznych zachowań niszczy w Polsce wędkarstwo?

Skłonienie ryby do skosztowania umieszczonej na haczyku przynęty jest niezwykle trudne. Niestety tak jak nie szata zdobi człowieka, tak odzież wędkarska nie czyni wędkarzem, dlatego prócz ambitnych pasjonatów są też pseudowędkarze, którzy brak umiejętności próbują sobie rekompensować stosowaniem praktyk ułatwiających cały proces, wzbudzających jednocześnie powszechny sprzeciw środowisk wędkarskich.

Najpowszechniej stosowaną metodą jest łowienie przy pomocy sieci. Chociaż odbiera całą satysfakcję z wędkowania i żaden prawdziwy wędkarz nigdy jej nie stosuje, wielu z tych, którzy nie potrafią łowić ryb bardzo chętnie po nią sięga, ponieważ – niestety – jest bardzo efektywna. Jeszcze skuteczniejszą z niehonorowych praktyk jest łowienie prądem, polegające na umieszczeniu w wodzie przewodnika, przy pomocy którego dostarczamy prąd o wysokim napięciu, jednak jest to metoda nie tylko nieetyczna, ale także nielegalna, związana z poważnymi konsekwencjami w przypadku ujawnienia takich praktyk przez odpowiednie organy. Równie haniebne, a zarazem ocierające się o przestępstwo kryminalne, jest wykorzystywanie do łowienia ryb ładunków oraz urządzeń wybuchowych (np. granatów). Choć może się to wydawać kuriozalne na przestrzeni lat odnotowywano nawet takie, na szczęście bardzo sporadyczne, przypadki.

Jak widać na powyższych przykładów ludzie zdesperowani i nastawieni na osiąganie celów za wszelką cenę często zatracają ducha tego pięknego sportu. Dlatego zamiast sięgać po nielegalne i nieetyczne praktyki służące pompowaniu ego lepiej zakupić odpowiedni sprzęt (odzież wędkarska jest równie ważna jak wędka – warto o tym pamiętać!) przystępując do żmudnego procesu doskonalenie swoich umiejętności. Dzięki temu nie tylko będziemy czerpać satysfakcję z hobby, ale także unikniemy nieprzyjemnych konsekwencji.

Komentarze z Facebooka
Comments are closed.